poniedziałek, 3 listopada 2014

Post wyjaśniający wiele i ... niewiele ...

Odwiedzając wiele blogów często napotykam na moment w życiu bloga, w którym jego autor/autorka przechodzi kryzys pisania ... Częstotliwość wpisów spada, piszący kajają się i obiecują poprawę, wreszcie ... nastaje cisza. Niestety dotyka to często i blogów, do których regularnie zaglądam - nawet po dłuższym czasie mam nadzieję, że jednak podniosą się jak feniks z popiołów i znowu będę raczyć się ich słowem, fotografiami i pomysłami przy filiżance parującej herbaty i herbatnikach. 

U mnie też ostatnio zaległa cisza. Kilka znajomych osób "popędzało" mnie na FB, prosząc o nowy post ze zdjęciami. Kryzys? Otóż nie, zupełnie coś innego ... 

Wyobraźcie sobie ten moment, kiedy przychodzi pomysł na post - słowa same cisną się na klawiaturę, fotografie czekają uporządkowane na pulpicie komputera. Wystarczy jedynie pozwolić palcom biec po klawiaturze i kliknąć aby opublikować zdjęcia .... No właśnie, opublikować zdjęcia ... 

Kochani, chętnie napisałabym kilka(naście/dziesiąt) kolejnych postów z fotografiami, które mogłyby w sumie zastąpić moje pisanie ale ALE!!! od kilkunastu miesięcy mój blog nie przyjmuje zdjęć :) Próbowałam dziesiątki razy, nawet napisałam maila do bloggera o problemach, które napotkałam. I nic! Frustracja sięgnęła zenitu po tym, jak przeczytałam kilka wspaniałych komentarzy osób, które zwyczajnie martwią się czy nic mi się nie stało, osób które proszą o kolejne wpisy, osób które mają pytania odnośnie farb, techniki malowania, etc. Chętnie - tylko niech blogger zrobi coś z tym problemem bo wpisy bez zdjęć na blogu wnętrzarskim są jak bar mleczny bez moich ukochanych pierogów leniwych z twarogiem :) 

Błagam ... i pozdrawiam serdecznie wiele mogących spec. IT z blogger.com  

P.S. U nas wiele zmian - i kolorystycznych i ogrodowych - już nie mogę się doczekać kiedy wkleję foty ;) 

4 komentarze:

Dorota von Cologne pisze...

Miałam kiedyś taki problem z dodawaniem zdjęć, po prostu zmień przeglądarkę... Ja zamieniłam Chromo na Firefox i problem znikł!
Spróbuj!

oh-my-home pisze...

No nie! Mam nadzieje, że się uda to naprawić.... Powodzenia!
Marta

anna chalecka pisze...

A ja założyłam nowego bloga i wrzucam zmniejszone zdjęcia - 1024 piksele. Działa

Aszka9 pisze...

Co do zdjęć nie poradzę ale czekam na nie
Pozdrawiam